Bardzo dziwna książka. Bije z niej smutek i tęsknota za miłością. Bohater jak i autor pomimo zbieżności nazwiska z aktorem grającym postać papieża nie przypomina go. Jest samotny, rozbudzony erotycznie i … niespełniony. Momentami sarkastyczną opowieść dominują męskie instynkty. Życiowe doświadczenia budowane poprzez seksualne doznania. W dziwny sposób. Na plus książki składa się ciekawy obraz Wrocławia, w którym rozgrywa się jej akcja.
Piotr Adamczyk – Pożądanie mieszka w szafie
